DNA bakterii może przenosić się do materiału genetycznego swojego gospodarza częściej, niż sądzono do tej pory.
O odkryciu naukowców z Uniwersytetu w Rochester i Instytutu J. Craiga Ventera donosi najnowszy numer "Science".
Do tej pory naukowcy sądzili, że przenikanie genów to rzadkie zjawisko. Tymczasem znaleziono organizm, którego materiał genetyczny prawie w całości wchłonął DNA bakterii i korzystał z informacji tam zawartych. Organizmem tym był pewien gatunek muszki owocowej (Drosophila ananassae), a bakterią wolbachia, atakującą głównie bezkręgowce. Żeby pozbyć się bakterii z organizmu muszek, naukowcy podawali im antybiotyki. Po kilku miesiącach terapia skutkowała, ale DNA muszek był już zmieniony. Nowy materiał genetyczny w niczym nie przeszkadzał, a nawet - jak sądzą badacze - współpracował z genami gospodarza. Zdaniem autorów pracy, takie zachowanie to przypadkowa konsekwencja poszukiwania przez komórkę materiału do reperacji uszkodzonego własnego DNA. Integrację ułatwiają niewielkie rozmiary bakteryjnego materiału genetycznego. Naukowcy będą teraz chcieli zbadać, jak dokładnie nowe DNA wpływa na funkcjonowanie gospodarza.
Takie przenoszenie się DNA może wpływać na ewolucję. Przykładem są mitochondria, odpowiedzialne za zaopatrzenie komórki w energię. Kiedyś były bakteriami żyjącymi wewnątrz komórek i do dziś zachowały własny, szczątkowy DNA. Być może i wolbachia podzieli kiedyś los mitochondriów, stając się użyteczną i potrzebną częścią komórki.