Ze starych notatek

7.XII.06 — Kaszel, drapie mnie w gardle tak „od środka”, nie da się to odkrztusić; to samo miałam około rok temu, nie potrafiłam wytłumaczyć tego laryngolożce.

9.XII.06 — temp. 35,34°C

Dzisiaj: łykam kapsułki kurkumy – zrobiłam 48 sztuk, zużyłam 40 g kurkumy, średnio w kapsułce jest 833 mg. Duże kapsułki trudno się łyka. Kubek herbaty ledwo starcza na popicie.

Ten wpis został opublikowany w kategorii Ogólne. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Dodaj komentarz