Psychiatra i mikrobiolog o boreliozie

Zawsze mi się wydawało, że ludzie, którzy jako specjalizację na studiach wybierają psychiatrię, muszą albo mieć żelazną psychikę i świadomość własnej siły psychicznej, albo też szalone problemy z tąże psychiką i nadzieję na ich rozwiązanie dzięki takim studiom. Im dłużej żyję, tym bardziej się przekonuję, że nie ma silnych psychicznie psychiatrów.
Ostatnio oni boją się internetu!!!.
Oto szalony artykuł odradzający googlowanie: Narastający lęk przed boreliozą i jego przyczyny — ukazał się on w czasopiśmie Psychiatria polska, nr 6/2010.
Nawet o naszej gazetce wspomniano 🙂
Strach się bać. Lepiej nie czytajcie dalej. Idźcie do razu do psychiatry.
Albo…
Albo zajrzyjcie do czasopisma mikrobiologów – wolę ich jako naukowców. Są znacznie bardziej konkretni i rzeczowi. Oto polecany artykuł: Zoonozy przenoszone przez kleszcze na terenie PolskiMikrobiologia 3/2010, str. 67 i następne. Warto, bo ciekawe i mądre.

Dwie rodziny naukowców, a jakże różne podejście do nauki…

Ten wpis został opublikowany w kategorii borelioza, Ogólne. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Dodaj komentarz