Pradaxa i dalej

Po miesiącu łykania 2x/dz. Pradaksy 150 mg, wczoraj dodałam 3x/dz. Opacorden 200 mg
Późnym wieczorem mierzę ciśnienie. Właściwie jest już po 2 rano.
Mam 143 / 95, tętno 71.

Boli mnie głowa. Gwiżdże mi w uszach. Od kilku dni coś jest nie tak.
Może to z nadwagi mojej.
Może przez nadchodzący front pogodowy z gradem itp.

Te leki mają mi pomóc na migotanie przedsionków, arytmię > grożącą zakrzepem > udarem > zejściem.
Dlatego pojechaliśmy gdzieś daleko, żeby nie zapłacić za tę Pradaksę 600 PLN, ale „tylko” 150 PLN…

Nie rozumiem, co za chachmęcenie jest z ceną tego leku. W mojej aptece farmaceutka mówi, że nie ma, bo za drogi, a ona się nie załapuje na promocję… Ale już 20 km stąd jedna apteka się załapała. Choć odmówili podania ceny przez telefon z powodu wywiadów konkurencji…
Większość leków ma pełny opis w necie. Dziwne.

Ten wpis został opublikowany w kategorii lekarstwa i oznaczony tagami . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Dodaj komentarz