Borelioza.Gazetka.EU
CHORA BABA
blog
Uczę się boreliozy na własnej skórze.
Twoja skóra jest inna.
Prawa autorskie Creative Commons License

 

 

...

[ Powrót ]

Środa, 12 listopad 2008, 22:26

Odchudzanie

Postanowiłam wczoraj powalczyć znowu z tuszą. Od maja mój wskaźnik BMI wzrósł z 32 do 33. Wg tabelki, którą wiosną tu zamieściłam, niebezpiecznie szybko zbliżam się do kategorii stopień II otyłości. Uciążliwe jest to coraz bardziej.
Żeby dojść do granicy pomiędzy prawidłową wagą ciała a otyłością, powinnam schudnąć ok. 21 kg. Duże wyzwanie. No cóż, ale jak nie zawalczę, to stopniowo zacznę chorować na wszystko - a to kiepska perspektywa.
Nakupowałam więc dzisiaj warzyw i owoców, obłożyłam się odpowiednimi lekturami i zaczynam.


Dzisiaj więc taka dieta:
  • kromka ciemnego chleba z masłem (ale cienko) i białym serem);
  • zielona herbata (na gorzko);
  • jabłko;
  • herbata Earl Grey (na gorzko);
  • zupa prezydencka (pół opak. mrożonki = 225g warzyw) na kostce cielęcej Knorra;
  • 2 mandarynki;
  • zielona herbata (na gorzko);
  • kromka pumpernikla z masłem + 2 liście sałaty;
  • herbata Earl Grey (na gorzko);
  • kromka pumpernikla z masłem + średni pomidor;
  • Podsumowałam, to jest 1080 kcal. W porządku.
    Dobrze, że mam gdzie się ruszać - niezależnie od pory dnia i nocy. Najwyżej obgadają, że nocą biegam po ogrodzie.
    Wolę, żeby tak obgadywali, niż żeby wytykali palcami grubaśną babę. ;)
    13-XI 1100 kcal.

    Komentarze:

    Irena, Wtorek, 30 grudzień 2008, 20:30

     
    Twoja wypowiedź:
    Przedstaw się: E-mail lub WWW:  
    Możesz napisać do mnie

     

     

     

     

     

     

     

    login      
    GAZETKA.EUStrona należy do portalu GAZETKA.EU
    Aktualizacja 14-03-2013